Pozaapteczny obrót prowadzi do patologii!

Potrzeba było wyjątkowej sytuacji, takiej jak koronawirus, by premier skorzystał z nadzwyczajnych przepisów i ograniczył pozaapteczny obrót wyrobami medycznymi. Wszystko przez niebotyczne ceny, jakie na OLX i Allegro osiągały maseczki i środki antyseptyczne.

W wyjątkowych sytuacjach, w czasach kryzysu, podczas wojny czy epidemii, zawsze znajdą się hieny (szmalcownicy, spekulanci czy kolaboranci). Nie inaczej jest w przypadku koronawirusa. Im większy jest poziom paniki naszych rodaków, tym więcej januszy biznesu wykorzystuje sytuację, żeby perfidnie wzbogacić się na naszym strachu.

W takich sytuacjach wyraźniej widać też, do czego prowadzi brak uporządkowania pewnych kwestii np. obrotu lekami OTC czy wyrobami medycznymi. Prowadzi to wprost do takich patologii, które mogliśmy od wielu dni obserwować na popularnych portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych. Ceny niektórych produktów, mniej lub bardziej przydatnych do walki z koronawirusem, osiągały absurdalne poziomy.

Aż w końcu przeciął to premier Mateusz Morawiecki, korzystając z uchwalonej dopiero co specustawy w sprawie koronawirusa. Przepisy, które były przyjęte w ekspresowym tempie, niedoskonałe, wymagające już teraz poprawek, zdały egzamin w tej wyjątkowej sytuacji. Ukrócą ten proceder i żerowanie na ludzkich emocjach.

Niektórzy powiedzą, że to zbyt daleko idąca ingerencja w gospodarkę i w demokratycznym państwie na coś takiego nie powinno być miejsca. Jednak gdy wchodzi w grę zdrowie, bezpieczeństwo i życie Polaków, czasami potrzeba nawet tak radykalnych środków. Z lekami i wyrobami medycznymi nie ma żartów. Zwłaszcza w obliczu epidemii.

Dlaczego ta kwestia jest bardzo ważna? Jakie ma ona znaczenie?

- Jeszcze nie mieliśmy do czynienia z ograniczeniem obrotu określonymi produktami w takim trybie - podkreśla Paweł Bernat, prezes Stowarzyszenia Leki Tylko z Apteki. - Ta sprawa pokazuje, jak ważna jest kwestia ograniczenia obrotu niektórych produktów, zwłaszcza leków i wyrobów medycznych - nie tylko w wyjątkowych sytuacjach, ale na co dzień. Bo w grę zawsze, niezależnie od sytuacji, wchodzi życie i zdrowie Polaków. To, co działo się na popularnych portalach sprzedażowych z cenami za produkty, które do tej pory kosztowały niewiele, pokazuje, że miejscem do sprzedaży niektórych produktów powinny być wyłącznie apteki lub sklepy medyczne, gdzie ich ceny mogą być pod większą kontrolą. Ważne jest też, żeby Polacy tego typu produkty kupowali od osób, które mają medyczne wykształcenie i wiedzę, a nie od osób, którym zależy tylko na tym, żeby w prosty sposób zwiększyć stan swojego konta.

Stowarzyszenie Leki Tylko z Apteki nie opowiada się za całkowitym ograniczeniem pozaaptecznego obrotu lekami OTC czy wyrobami medycznymi. Leki OTC muszą być dostępne dla pacjentów, ale w bezpieczniejszych, mniejszych dawkach i opakowaniach. Regulacje są koniecznie. Przygotowując je, należy kierować się zdrowym rozsądkiem i nie można tego robić w oderwaniu od aktualnej sytuacji.

Koronawirus pokazał dobitnie, że nie można przejść obojętnie obok tego problemu i należy do niego w trybie pilnym wrócić po tym, gdy uda nam się wygrać walkę z wirusem. Powinniśmy wyciągnąć z tego naukę. Dopiero w wyjątkowych i śmiertelnie poważnych sytuacjach takich jak epidemia koronawirusa widać, jak wielkie i poważne zagrożenia niesie ze sobą sprzedawanie niektórych produktów poza aptekami lub w internecie – bez jakiekolwiek kontroli.

Więcej informacji o pozaaptecznym obrocie lekami OTC znajdziecie w naszym raporcie.