Posłanka: trzeba uregulować reklamy leków, suplementów diety i wyrobów medycznych

Marcelina Zawisza, posłanka Lewicy złożyła interpelację do ministra zdrowia w sprawie uregulowania reklamy leków, suplementów diety i wyrobów medycznych. Jakie prace dotyczące szczegółowego uregulowania reklamy suplementów diety i wyrobów medycznych trwają w resorcie zdrowia i na jakim są etapie? - pyta w swoim piśmie.

Resort zdrowia w styczniu br. wycofał się z wprowadzenie 10-proc. podatku, który mieli uiszczać reklamodawcy suplementów diety. Ministerstwo na razie będzie się tylko przyglądać samoregulacji producentów suplementów diety. Według Marceliny Zawiszy, posłanki Lewicy regulacja reklam jest konieczna i powinna objąć nie tylko suplementy diety, ale również leki i wyroby medyczne.

- Polscy pacjenci i pacjentki są zalewani olbrzymią liczbą reklam farmaceutyków, suplementów diety, wyrobów medycznych i leków. „Samoregulacja” producentów suplementów diety i innych produktów dostępnych bez recepty od 2016 r. nie zakończyła się zmniejszeniem liczby reklam. Rynek reklamy farmaceutycznej nieprzerwanie rośnie, tak samo zresztą jak rynek suplementów diety - pisze w interpelacji Zawisza.

Posłanka wskazuje, że resort już w 2016 r. "dysponował szczegółowymi wytycznymi na temat regulacji reklamy farmaceutycznej". Zakładano m.in. poszerzenie kontroli inspekcji sanitarnej, farmaceutycznej i URPLWMiPB nad reklamami farmaceutyków, "zakaz stosowania marek parasolowych obejmujących leki, suplementy diety i wyroby medyczne, obostrzenia dotyczące uznawania za reklamę leku reklam sugerujących działanie lecznicze produktów niebędących lekami i wiele innych".

Zawisza w swojej interpelacji zapytała ministra zdrowia, na jakim etapie są prace nad regulacjami dotyczącymi regulacji reklam produktów leczniczych i suplementów diety. Odpowiedź na to pytanie poznamy na początku marca.