Apteka nie może być sklepem

"Dostęp do sprzedawanych tam leków (na stacjach benzynowych i w supermarketach) jest zbyt łatwy. Zapis, który na to pozwala, również ma być zmieniony. Najbardziej potrzebne, tak zwane dyzurne preparaty przeciwbólowe czy przeciwzapalne, nadal będą w tych miejscach dostępne, ale tylko w małych opakowaniach."

Czytaj więcej w Dzienniku Bałtyckim.